Warszawiacy

Wyświetlono archiwalną wersję wątku "Warszawiacy" z forum pl.regionalne.warszawa

Grupa warszawska - 10 Maj 2000, 03:00

Pewna Pani kiedys spiewala:
''Najpiekniejsze Warszawianki sa przyjezdne''
Czy miala racje? To raczej opinia subiektywna.
Jako Warszawiak, urodzony i wychowany w tym miescie (to widac, czytac i
czuc) mam troche inna opinie.
Najpiekniejsze Warszawianki sa miejscowe!!!!

Ale parafrazujac piosenke moglbym powiedziec, ze najfajniejsze posty sa na
grupie ''kuchnia''.

Nie chce nikogo obrazac, ale to co wypisujecie tutaj jest zenujace.
Post: ''gdzie jest parking na ochocie?''
Odp. ''gdzies za dworcem trzy ulice dalej w lewo u pana Jozia na podworku''
Post: '' sprzedam suknie bez plecow.  Zdarlem ja z Niej dopiero po 6
godzinach''
i inne

Tak sobie mysle, ze warszawiakow, takich prawdziwych to tutaj jest bardzo,
ale to bardzo malo.

Mam wiec propozycje:
przeniesmuy sie na grupe do Kaszubow, Centusiow lub moze do Pyr.
Tam tez potrzeba obwodnic, metra, tam tez sie sprzedaje fordy focusy i
slubne suknie.

Czytajcie!!!
Warszawa jest tak nieciekawa, ze tylko wazny jest tu dostep do internetu i
sciezki rowerowe.

No nie?
Szuwaks

Mariusz Wilowski - 10 Maj 2000, 03:00


Czytajcie!!!
Warszawa jest tak nieciekawa, ze tylko wazny jest tu dostep do internetu i
sciezki rowerowe.


... wirusy do kogos wysylane ;-]

No nie?


 No tak panie..... eee hipokryta ? ;-)

Pawel Szymanski - 10 Maj 2000, 03:00





[ciach]
Czytajcie!!!
Warszawa jest tak nieciekawa, ze tylko wazny jest tu dostep do internetu i
sciezki rowerowe.


dodaj jeszcze do listy posty o tym, ze ktos dostal wirusa.

Ever

Jarek - 10 Maj 2000, 03:00

----- Original Message -----

Sent: Wednesday, May 10, 2000 3:27 PM
Subject: Warszawiacy

Pewna Pani kiedys spiewala:


{ciach}

Hm czy nie bierzesz pod uwage tego ze {jak sam bodajze pisales} jestes na
grupie od 3 czy 4 miesiecy, a juz chcesz tu wszystko zmieniac, robic logo
grupy, strone grupy i zaczynasz ja traktowac jak swoj prywatny folwark, moze
dobrze bylo by zebys zalozyl wlasna grupe i tam sie spelnial tworczo. Byc
moze innym podoba sie ona w takim stanie w jakim jest i lubia dyskutowac np:
o parkingach lub sciezkach rowerowych itp. Chyba im nie zabronisz ?
Mysle ze wszyscy byli by ci wdzieczni gdybys zamiast powyzszego zajal sie
moderowanim grupy i wywalal ogloszenia.

Bez urazy, pozdrawiam Jarek

AndAn - 10 Maj 2000, 03:00


----- Original Message -----

Sent: Wednesday, May 10, 2000 3:27 PM
Subject: Warszawiacy
a juz chcesz tu wszystko zmieniac, robic logo
grupy, strone grupy i zaczynasz ja traktowac jak swoj prywatny folwark,
moze
dobrze bylo by zebys zalozyl wlasna grupe i tam sie spelnial tworczo. Byc
moze innym podoba sie ona w takim stanie w jakim jest i lubia dyskutowac
np:
o parkingach lub sciezkach rowerowych itp.Chyba im nie zabronisz ?


    Chyba nie za dokładnie ostatnio śledzisz grupę - przypomnę więc że na
piwie spotkało się kilka razy sporo osób biorących aktywny udział w "życiu
grupy" i to o czym piszesz to są pomysły wielu osób - wstrzymaj się więc z
pretensjami do Szuwaksa i wpadnij do Boryny - myślę że ci co tam przychodzą
chętnie poznają i posłuchają starego grupowicza.

 Mysle ze wszyscy byli by ci wdzieczni gdybys zamiast powyzszego zajal sie

moderowanim grupy i wywalal ogloszenia.


Z powyższego wynika że raczej nie wszyscy.

AndAn

Tomasz Nowak - 11 Maj 2000, 03:00


Warszawa jest tak nieciekawa, ze tylko wazny jest tu dostep do internetu
i sciezki rowerowe.


Istotnie.. ;)

Grzegorz - 11 Maj 2000, 03:00

Witam
Z zasady nie uczestnicze w tego typu pyskowkach i przepychankach, ale zasady
sa w koncu po to by je lamac:-)))

| Warszawa jest tak nieciekawa, ze tylko wazny jest tu dostep do internetu
| i sciezki rowerowe.

Istotnie.. ;)


Jezeli Warszawa jest az tak nieciekawa, ze niektorych interesuje tylko w
aspekcie dostepu do internetu i sciezek rowerowych (nie twierdze bynajmniej,
ze sa to tematy off-topic), to polecam inne grupy. Na pl.misc.telefonia
ok.80% dyskusji jest o dostepie do internetu a i o rowerach i sciezkach
mozna sobie wiecej  podyskutowac na jakiejs grupie rowerowej. Warszawa nie
sprowadza sie tylko do tych zagadnien.

Mimo wszystko mam nadzieje, ze slowo "istotnie" zostalo uzyte w kontekscie
ironicznym:-))

Pozdrowionka
Grzegorz

Marcin Ziółkowski - 11 Maj 2000, 03:00

Pewna Pani kiedys spiewala:
''Najpiekniejsze Warszawianki sa przyjezdne''
Czy miala racje? To raczej opinia subiektywna.
Jako Warszawiak, urodzony i wychowany w tym miescie (to widac, czytac i
czuc) mam troche inna opinie.
Najpiekniejsze Warszawianki sa miejscowe!!!!


Cos w tym musi byc :) kiedys ktos zapytal sie mnie czy wiem dlaczego
"niewarszawiacy" nie lubia tubylczych kobiet?: bo wiesz, mowi,
z jednej strony wola i ochota, ale z drugiej..... wlochy i brodno.

pozdrawiam,

hF

alladyn - 11 Maj 2000, 03:00


| Pewna Pani kiedys spiewala:
| ''Najpiekniejsze Warszawianki sa przyjezdne''
| Czy miala racje? To raczej opinia subiektywna.
| Jako Warszawiak, urodzony i wychowany w tym miescie (to widac, czytac i
| czuc) mam troche inna opinie.
| Najpiekniejsze Warszawianki sa miejscowe!!!!

Cos w tym musi byc :) kiedys ktos zapytal sie mnie czy wiem dlaczego
"niewarszawiacy" nie lubia tubylczych kobiet?: bo wiesz, mowi,
z jednej strony wola i ochota, ale z drugiej..... wlochy i brodno.

pozdrawiam,

hF


To ja proponuje, zeby kolega (niwatpliwie student dojezdzajacy spod
Garwolina) skoncentrowal sie na paniach ze swych stron, a te z Woli czy
Brodna zostawil nam, prawdziwym warszawiakom!
Marcin
Patriota lokalny
"A buraki to powinny byc w sloiku albo na grzadce"


Jacek Olobry - 11 Maj 2000, 03:00


''Najpiekniejsze Warszawianki sa przyjezdne''


I pewmnie przyjezdzaja TIR'ami? :-)

PaJacek

rudziaFFka - 11 Maj 2000, 03:00


(dziab)Najpiekniejsze Warszawianki sa miejscowe!!!!

Prawda? :))))

Ale parafrazujac piosenke moglbym powiedziec, ze najfajniejsze posty sa na
grupie ''kuchnia''.
Nie chce nikogo obrazac, ale to co wypisujecie tutaj jest zenujace.


(ciach)
I tak sie poobrazali, ale, ale... Jakby jakis skutek - przelamanie fali ?
;)))

Tak sobie mysle, ze warszawiakow, takich prawdziwych to tutaj jest bardzo,
ale to bardzo malo.


Nie tylko tutaj, bo niestety, Stolica jest od tego, by do niej przyjezdzac.
Ona wyzywi i da schronienie, a latwo powiedziec - brzyyyydka! A ja Ja kocham
i niekocham zarazem - no, coz...
Rodowici Warszawiacy nie zyja, mieszkaja gdzies indziej, mieszkaja tez w
Warszawie - i tak jest wszedzie :)
A ja jestem mieszancem - Mama rodowita, Tata - uh, "calopolanin" ;))), choc
z Miedzyzdrojow :)
Ale nostalgia serce mi kruszy, cieplem zalewa, gdy patrze na to, jak to
miasto sie zmienia, a ja wraz z nim.

Mam wiec propozycje:
przeniesmuy sie na grupe do Kaszubow, Centusiow lub moze do Pyr.


beeee - kogos obrazamy?

Czytajcie!!!
Warszawa jest tak nieciekawa, ze tylko wazny jest tu dostep do internetu i
sciezki rowerowe.
No nie?


Odpowiedzieli grupowicze - nie, ale grupa sluzy kazdemu, nie tylko tym, co
chca slawic ukochane zakatki miasta i dziobac palcem smietniska.
Pozdrawiam wszystkich :)

rudziaFFka

KAMIKAZE - 11 Maj 2000, 03:00

| pozdrawiam,

| hF
To ja proponuje, zeby kolega (niwatpliwie student dojezdzajacy spod
Garwolina) skoncentrowal sie na paniach ze swych stron, a te z Woli czy
Brodna zostawil nam, prawdziwym warszawiakom!
Marcin
Patriota lokalny
"A buraki to powinny byc w sloiku albo na grzadce"


Oj nie bedziesz mial i-netu via Astercity :-).
A hF to juz chyba jestes osoba publiczna wiec powinienes bardziej wywazac
swoje wypowiedzi :-))).

KAMIKAZE

Marcin Ziółkowski - 12 Maj 2000, 03:00

Oj nie bedziesz mial i-netu via Astercity :-).
A hF to juz chyba jestes osoba publiczna wiec powinienes bardziej wywazac
swoje wypowiedzi :-))).

KAMIKAZE


eee tam :)) nie pochodze z Wawy wiec nie obowiazuje mnie patriotyzm
lokalny :) Nie mam zamiaru obrazac niczyich uczuc, ale dla mnie
to jedno z paskudniejszych miejsc w tym kraju, jeszcze pare lat temu
np centrum wygladalo inaczej, a teraz? stado wiezowcow i kazdy
w zupelnie innym stylu, jak paw po dobrej imprezie, najpierw tego
nabudowali,
a teraz lapia sie za glowe, ze potrzebny etat glownego architekta miasta ;))
bo nikt nad tym nie panuje. No juz pomijam fakt, ze miasto jest brudne,
zakorkowane(staly watek ;)) z beznadziejna komunikacja miejska.

z nadzieja na rozpoczecie kolejnego watku-rzeki

hF

alladyn - 12 Maj 2000, 03:00

eee tam :)) nie pochodze z Wawy wiec nie obowiazuje mnie patriotyzm
lokalny :) Nie mam zamiaru obrazac niczyich uczuc, ale dla mnie
to jedno z paskudniejszych miejsc w tym kraju, jeszcze pare lat temu
np centrum wygladalo inaczej, a teraz? stado wiezowcow i kazdy
w zupelnie innym stylu, jak paw po dobrej imprezie, najpierw tego
nabudowali,
a teraz lapia sie za glowe, ze potrzebny etat glownego architekta miasta
;))
bo nikt nad tym nie panuje. No juz pomijam fakt, ze miasto jest brudne,
zakorkowane(staly watek ;)) z beznadziejna komunikacja miejska.

z nadzieja na rozpoczecie kolejnego watku-rzeki

hF


To wracaj, wedrowcze, skad przybyles. Ludzie "spoza" drastycznie zanizaja
place w wawie, a do tego korkuja ulice. I nie dosc, ze w tym miescie
zarabiaja duzo wiecej niz w swoich malych miejscowosciach, to jeszcze nic
nie robia tylko na wawe narzekaja. Moja propozycja: moze zmienmy nazwe
"Polska" na "Warszawa" i wtedy masowa migracja takich wieslawow jak kolega
sie skonczy...
Marcin

Marcin Ziółkowski - 12 Maj 2000, 03:00

To wracaj, wedrowcze, skad przybyles. Ludzie "spoza" drastycznie zanizaja
place w wawie, a do tego korkuja ulice. I nie dosc, ze w tym miescie
zarabiaja duzo wiecej niz w swoich malych miejscowosciach, to jeszcze nic
nie robia tylko na wawe narzekaja. Moja propozycja: moze zmienmy nazwe
"Polska" na "Warszawa" i wtedy masowa migracja takich wieslawow jak kolega
sie skonczy...
Marcin


nie powiedzialem, ze przyjechalem z malej misjcowosci :) chyba, ze dla
kolegi wszystko poza wawa jest mala miejscowoscia :), po drugie

zycze szanownemu koledze takiego zanizania plac :P

hF

Rusalka - 12 Maj 2000, 03:00





A ja sie nie zgadzam.
Warszawa jest SUPER.
Gdyby tak nie bylo, to takie rzesze ludzi nie przyjazdzaly by
tutaj. Nie bylaby stolica Polski, nie skupialaby tylu uczelni
wyzszych; koncerny miedzynarodowe nie zakladalyby swoich
przedstawicielstw w Warszawie.

a po trzecie zycze szanownemu koledze takiego zanizania plac :P


No i prosze bardzo. Gdzie ludzie sie kluca a nie wiadomo o co,
to na 100% chodzi o pieniadze.
Panie Marcinie, bardzo sie cieszymy, ze zarabia Pan kokosy, ale
juz nie musi Pan wszystkim publicznie  chwalic sie. Z
pewnoscia - nie musimy Panu zazdroscic.

Mariusz Kruk - 12 Maj 2000, 03:00


Rusalka nakibordziła:

A ja sie nie zgadzam.
Warszawa jest SUPER.


Bywa. Ale i nie bywa.

Gdyby tak nie bylo, to takie rzesze ludzi nie przyjazdzaly by
tutaj. Nie bylaby stolica Polski, nie skupialaby tylu uczelni
wyzszych; koncerny miedzynarodowe nie zakladalyby swoich
przedstawicielstw w Warszawie.


Zastąp przyczynę z drugim skutkiem a będziesz bliżej prawdy.

Pozdrawiam

Jarek - 12 Maj 2000, 03:00

----- Original Message -----

Sent: Wednesday, May 10, 2000 9:58 PM
Subject: Odp: Warszawiacy

| o parkingach lub sciezkach rowerowych itp.Chyba im nie zabronisz ?

    Chyba nie za dokładnie ostatnio śledzisz grupę - przypomnę więc że na
piwie spotkało się kilka razy sporo osób biorących aktywny udział w "życiu
grupy" i to o czym piszesz to są pomysły wielu osób - wstrzymaj się więc z
pretensjami do Szuwaksa i wpadnij do Boryny


To nie pretensje tylko delikatne zwrocenie uwagi jesli zabrzmialo jak
pretensje to sorry. U Boryny bylo 15 osob jaki procent grupowiczow to
stanowi 5-10% ?

pozd Jarek

AndAn - 12 Maj 2000, 03:00


To nie pretensje tylko delikatne zwrocenie uwagi jesli zabrzmialo jak
pretensje to sorry. U Boryny bylo 15 osob jaki procent grupowiczow to
stanowi 5-10% ?


    Być może 15% to niewiele, ale w takim razie wypada tylko żałować że
pozostałe 85% nie ustosunkowało się do pomysłów i propozycji małej ale
jednak istniejącej grupki która ma ochotę zrobić coś więcej niż odpisywać
NTG na posty z gatunku kupię, sprzedam i.t.p. :-)
    Zapewne tak jak większość z nas nie dysponujesz zbyt wielką ilością
czasu do stracenia, ale my (te nędzne 15%) nie uważamy czasu spędzonego u
Boryny za stracony, tak więc może będę mógł postawić Ci piwko w czwartek ?

Zapraszam

AndAn

Marcin Ziółkowski - 12 Maj 2000, 03:00

A ja sie nie zgadzam.
Warszawa jest SUPER.
Gdyby tak nie bylo, to takie rzesze ludzi nie przyjazdzaly by
tutaj. Nie bylaby stolica Polski, nie skupialaby tylu uczelni
wyzszych; koncerny miedzynarodowe nie zakladalyby swoich
przedstawicielstw w Warszawie.


:)) eee tam, to po prostu centrum kraju, glowne urzedy itp,
nikt nie zaklada tu przedstawicielstwa dlatego, ze to sliczne
miasto :)

No i prosze bardzo. Gdzie ludzie sie kluca a nie wiadomo o co,
to na 100% chodzi o pieniadze.
Panie Marcinie, bardzo sie cieszymy, ze zarabia Pan kokosy, ale
juz nie musi Pan wszystkim publicznie  chwalic sie. Z
pewnoscia - nie musimy Panu zazdroscic.


a zupelnie nie o to chodzilo, po prostu uwazam, ze opinia, iz przyjezdzaja
tu hordy
dzikusow po to, zeby pracowitym warszawiakom zabierac pieniadze
jest z lekka naciagana :)) za chwile sie okaze, ze przyjezdni to glowna
przyczyna znanego obrazu panow stojacych pod sklepem z winem
za 3zl dla zabicia czasu z powodu braku pracy :)

pozdrowka

hF

btw nie przyjechalem tu wczoraj, siedze tu 6 lat, wiec wydaje mi sie,
ze poznalem juz to miasto na tyle, zebym mogl wyglaszac wlasne opinie
na jego temat :P

Kaja - 12 Maj 2000, 03:00


No juz pomijam fakt, ze miasto jest brudne,
zakorkowane(staly watek ;)) z beznadziejna komunikacja miejska.


Brudne jest, ponieważ za dużo brudasów się napchało do tego miasta.

Kaja

Kaja - 12 Maj 2000, 03:00


nie powiedzialem, ze przyjechalem z malej misjcowosci :) chyba, ze dla
kolegi wszystko poza wawa jest mala miejscowoscia :), po drugie

zycze szanownemu koledze takiego zanizania plac :P

hF


Z jakiego miasta Szanowny Pan przyjechał?

Kaja

Marcin Ziółkowski - 13 Maj 2000, 03:00

Z jakiego miasta Szanowny Pan przyjechał?

Kaja


Szanowna Pani z Gdanska,
btw to czy wplyw slawetnego Pana Czumy spowodowal
lawine listow na "Pan", czy moze to ja tak dziwnie dzialam? ;))

hF

Kaja - 13 Maj 2000, 03:00


| Z jakiego miasta Szanowny Pan przyjechał?

| Kaja

Szanowna Pani z Gdanska,
btw to czy wplyw slawetnego Pana Czumy spowodowal
lawine listow na "Pan", czy moze to ja tak dziwnie dzialam? ;))

hF


Gdańsk, to ładne miasto ale za czyste to ono nie jest.
Pozdrawiam
Kaja

Marcin Ziółkowski - 13 Maj 2000, 03:00

Gdańsk, to ładne miasto ale za czyste to ono nie jest.
Pozdrawiam
Kaja


tyz prowdo, ale choc swierzsze powietrze (mimo,ze siarkopol
i rafineria niedaleko) ;))

hF

Mort55 - 13 Maj 2000, 03:00



| Z jakiego miasta Szanowny Pan przyjechał?
| Szanowna Pani z Gdanska,
| btw to czy wplyw slawetnego Pana Czumy spowodowal
| lawine listow na "Pan", czy moze to ja tak dziwnie dzialam? ;))
Gdańsk, to ładne miasto ale za czyste to ono nie jest.


Jaaasne. Jak nie można zbić zarzutów merytorycznie to się przechodzi do
argumentów ad personam a w tym wypadku raczej ad miasto. Szkoda że nie

Warszawa jest brudna bo najechało się brudasów, przyjezdni zaniżają
płace, kultury wcale nie mają, a poza tym to wszystko wieśniacy. Tylko
my rodowici warszawiacy jesteśmy piękni, czyści i wogóle nic nie mamy
sobie do zarzucenia.
Ech, ludzie ludzie ja rozumiem że patriotyzm lokalny rulez ale myślenie
naprawdę nie boli, za chwilę za wszystkie niedostatki Warszawy będą
winni jeszcze i masoni, bo cykliści już są. ( dobrze mówię Przemek?
;-)))))

Pozdrowienia
Mort

Piotr Gogolewski - 14 Maj 2000, 03:00



| No juz pomijam fakt, ze miasto jest brudne,
| zakorkowane(staly watek ;)) z beznadziejna komunikacja miejska.

Brudne jest, ponieważ za dużo brudasów się napchało do tego miasta.


I, co ciekawe, circa 95% to przyjezdni...

Przemyslaw Popielarski - 14 Maj 2000, 03:00


Ech, ludzie ludzie ja rozumiem że patriotyzm lokalny rulez ale myślenie
naprawdę nie boli, za chwilę za wszystkie niedostatki Warszawy będą
winni jeszcze i masoni, bo cykliści już są. ( dobrze mówię Przemek?
;-)))))


Masoni tez sa, tylko ludziom staraja sie nie naprzykrzac.

P.S.
Prrrr... nie odpowiadac na ten list! ;-)

Paweł Ignatowicz - 14 Maj 2000, 03:00


| Brudne jest, ponieważ za dużo brudasów się napchało do tego miasta.
I, co ciekawe, circa 95% to przyjezdni...


Ciekawa teoria .... czy dla ciebie np. bezdomny = przyjezdny ?

alladyn - 15 Maj 2000, 03:00



| No juz pomijam fakt, ze miasto jest brudne,
| zakorkowane(staly watek ;)) z beznadziejna komunikacja miejska.

Brudne jest, ponieważ za dużo brudasów się napchało do tego miasta.

Kaja


Dobrze gadasz, Kaja
Marcin

Piotr Szmitkowski - 15 Maj 2000, 03:00



| No juz pomijam fakt, ze miasto jest brudne,
| zakorkowane(staly watek ;)) z beznadziejna komunikacja miejska.

Brudne jest, ponieważ za dużo brudasów się napchało do tego miasta.


Ehh.

Czy ja wiem?
Popatrz na tereny najbardziej autochtoniczne, takie jak Targowek.

Poza tym Warszawa (warszawiacy), nie jest jeszcze gotowa chyba by
pelnic role stolicy europejskiej.
Niedawno calkiem bedac o 21 w centrum mialem solidny problem by
znalezc otwarty skle spozywczy.

Podobnie mozna ponarzekac na komunikacje miejska
Bywalem czestym gosciem we Wroclawiu nie mialem problemu z
poruszaniem sie w nocy po miescie (a byly to czasy WIEEELKICH rozkopek),
nocne tramwaje kursowaly czesto, regularnie i szybciutko.
Autobus nocny ktory kursuje 2 razy na godzine to lekka przesada, moim
skromnym zdaniem (aczkolwiek sa linie takie jak 117 ktore potrafia miec
za dnia 4 kursy w ciagu godziny)

Warszawiacy w duzej mierze nie przykladaja uwagi do tego jak wyglada ich
miasto i czy jest ono czyste czy brudne.

Tak jak wskazywal Marcin, panuje u nas chaos architektoniczny.
Powstaje masa budynkow ktore w zaden sposob nie znajduja swojego miejsca
w otaczajacej je rzeczywistosci.

No wystarczy marudzenia.

Trzeba powiedziec, ze dziewczyn troche u nas ladnych jest i przynajmniej
jesli o to chodzi nie mamy sie czego wstydzic.

j.

alladyn - 15 Maj 2000, 03:00




| No juz pomijam fakt, ze miasto jest brudne,
| zakorkowane(staly watek ;)) z beznadziejna komunikacja miejska.

| Brudne jest, ponieważ za dużo brudasów się napchało do tego miasta.

Ehh.

Czy ja wiem?
Popatrz na tereny najbardziej autochtoniczne, takie jak Targowek.

Poza tym Warszawa (warszawiacy), nie jest jeszcze gotowa chyba by
pelnic role stolicy europejskiej.
Niedawno calkiem bedac o 21 w centrum mialem solidny problem by
znalezc otwarty skle spozywczy.


A gdzie w europie tzw. zachodniej masz cos takiego jak sklep nocny???

Podobnie mozna ponarzekac na komunikacje miejska
Bywalem czestym gosciem we Wroclawiu nie mialem problemu z
poruszaniem sie w nocy po miescie (a byly to czasy WIEEELKICH rozkopek),
nocne tramwaje kursowaly czesto, regularnie i szybciutko.
Autobus nocny ktory kursuje 2 razy na godzine to lekka przesada, moim
skromnym zdaniem (aczkolwiek sa linie takie jak 117 ktore potrafia miec
za dnia 4 kursy w ciagu godziny)


W autoubusie nocnym to tylko lomot mozna dostac (sam ostatnio doswiadczylem
w 608), wiec moze jednak taksowki?

Warszawiacy w duzej mierze nie przykladaja uwagi do tego jak wyglada ich
miasto i czy jest ono czyste czy brudne.


We wszystkich duzych metropoliach ludzie smieca, ale miasto daje rade przez
noc caly ten "burdel" posprzatac; u nas prawdopodobnie nie ma na to kasy, bo
za duzo zarabiaja urzednicy miejscy i za duzo jest etatow w tych urzedach.

Tak jak wskazywal Marcin, panuje u nas chaos architektoniczny.
Powstaje masa budynkow ktore w zaden sposob nie znajduja swojego miejsca
w otaczajacej je rzeczywistosci.


A, nie jestem artchitektem i nie bede sie wypowiadal. Ale jedna uwaga.
Panorame Warszawy, to w zasadzie widac tylko z PKiN albo wysokich hoteli, ja
tam nie bywam, bylem raz jako dziecko i mi wystarczy. Co do turystow z
malych miejscowosci wjezdzajacych na 30 pietro PKiN to nie mam nic przeciwko
temu, zeby im sie 100lica nie spodobala, to moze niecheci ich do
przyjezdzania tu i zanizania mojej i Waszej placy miesiecznej.

No wystarczy marudzenia.


No, nareszcie:)

Trzeba powiedziec, ze dziewczyn troche u nas ladnych jest i przynajmniej
jesli o to chodzi nie mamy sie czego wstydzic.


Duzo jest ladnych, ale wiekszosc z nich to lepiej, zeby sie nie odzywala, bo
czasem to tak wioska od kogos zajedzie, ze az przykro!

j.


M.

Pawel Szymanski - 15 Maj 2000, 03:00





[ciach]
Ehh.

Czy ja wiem?
Popatrz na tereny najbardziej autochtoniczne, takie jak Targowek.


eee.. jaka to warszawa?:
poza tym tak na powaznie: z gory przepraszam ludzi mieszkajacych 'po
tamtej stronie' ale duzo ludzie nie uwaza jej za warszawa albo
przynajmniej za 'warszawe b'

Poza tym Warszawa (warszawiacy), nie jest jeszcze gotowa chyba by
pelnic role stolicy europejskiej.
Niedawno calkiem bedac o 21 w centrum mialem solidny problem by
znalezc otwarty skle spozywczy.


istantie sklepow nocnych nie jest chyba wyznacznikiem 'europejskosci'
:)
kilka lat temu w wawie nie bylo powodow zeby na to narzekac. ale przed
piecioma moze laty zaczelo sie wielkie zamykanie nocnych - w moim
bezposrednim sasiedztwie (promien 500m) zamknieto 3 sklepy. poza tym w
innych krajach wcale nie jest tak rozowo. w angli maja/mieli specjalne
prawo dotyczace sklpeow (nie pamietam szczegolow) i znalesc cos
otwartego o 3 rano to byl problem.

Podobnie mozna ponarzekac na komunikacje miejska
Bywalem czestym gosciem we Wroclawiu nie mialem problemu z
poruszaniem sie w nocy po miescie (a byly to czasy WIEEELKICH rozkopek),
nocne tramwaje kursowaly czesto, regularnie i szybciutko.
Autobus nocny ktory kursuje 2 razy na godzine to lekka przesada, moim
skromnym zdaniem (aczkolwiek sa linie takie jak 117 ktore potrafia miec
za dnia 4 kursy w ciagu godziny).


nie wiem jak wroclaw bo nie bywam ale w szczecinie np. nie widzialem
ani jednego autobusu nocnego (moze sa - ja nie widzialem). fakt, ze
taksowki sa tam tak tanie ze nocne nie sa potrzebne:) poza tym
wracajac do anglii - w takim oxfordzie (wiem ze nie stolica) niby
miasteczko studenckie a po 23 do domu to mozna wrocic tylko taksowka.
imho nocne w wawie jezdza ok - zeby byly jeszcze bezpieczniejsze to
moze bym nawet nimi jezdzil.

Warszawiacy w duzej mierze nie przykladaja uwagi do tego jak wyglada ich
miasto i czy jest ono czyste czy brudne.


fakt. jednak przyjezdni czesto (rownierz na tej grupie) wyznaja
zasade: ja tu przyjechalem tylko nachapac sie kasy a reszte mam w d*.
i do tego chyba pili moi przedpiscy.

Tak jak wskazywal Marcin, panuje u nas chaos architektoniczny.
Powstaje masa budynkow ktore w zaden sposob nie znajduja swojego miejsca
w otaczajacej je rzeczywistosci.


a to to chyba cecha wilczego kapitalizmu - kasa decyduje o wszystkim:/

Trzeba powiedziec, ze dziewczyn troche u nas ladnych jest i przynajmniej
jesli o to chodzi nie mamy sie czego wstydzic.


to to raczej nie zalezy od miejsca zamieszkania.

Ever

Paweł Paroń - 15 Maj 2000, 03:00



fakt. jednak przyjezdni czesto (rownierz na tej grupie) wyznaja zasade: ja
tu przyjechalem tylko nachapac sie kasy a reszte mam w d*. i do tego chyba
pili moi przedpiscy.


Trzeba tylko pamiętać, że w Warszawie właściwie wszyscy są "przyjezdni"
(pomijając wymierających staruszków w rozpadających się kamienicach na Woli
albo Pradze, ale oni raczej nas nie czytają), tylko ci "nowi" przyjezdni
przyjeżdżają tu sami z własnej woli, a nie są przywożeni przymusowymi
transportami do pracy w jakimś Ursusie czy w innych Siekierkach. A poza tym
"cały naród budował swoją stolicę", dzięki czemu w Warszawie zawsze żyło się
łatwiej, ale teraz ten "cały naród" chce z tego korzystać. Ja uważam, że
najgorsze bydło to nie owi "przyjezdni", ale pseudomiejscowi w drugim czy
trzecim pokoleniu, których przodkowie po przesiedleniu do warszawskich
bloków opróżniali nocniki przez okno, a sedesu używali jako pralki. Ta cała
dresiarska chołota, którą widać na ulicach, to w ogromnej większości
"miejscowi", ewentualnie lekko zamiejscowi (tzn. mieszkają w zasięgu pociągu
podmiejskiego), bo przy warszawskich cenach mieszkań trudno sobie wyobrazić,
że przeprowadzają się tu na stałe dresy z odległych miejscowości, w nadziei,
że uda się czasem coś ukraść albo kogoś złoić.

Paweł

Pawel Szymanski - 15 Maj 2000, 03:00


[ciac]

A, nie jestem artchitektem i nie bede sie wypowiadal. Ale jedna uwaga.
Panorame Warszawy, to w zasadzie widac tylko z PKiN albo wysokich hoteli, ja
tam nie bywam, bylem raz jako dziecko i mi wystarczy.


dodam tylko, ze warszawa ma tak brzydka architekture
(postsocjalistyczna PKIN MDM i inne potworki), ze i tak juz jej nic
nie zaszkodzi:/
ostatnio w szczecinie zwrocilem uwage jask bardzo szpeca wyglad miasta
takie potworki z epoki realnego socjalizmu (u nas tego nie widac bo
jest ich wiekszosc ale tam sa ladne domki a tu nagle taki ochydny blok
psuje caly efekt).

Ever

Pawel Szymanski - 15 Maj 2000, 03:00




| fakt. jednak przyjezdni czesto (rownierz na tej grupie) wyznaja zasade: ja
| tu przyjechalem tylko nachapac sie kasy a reszte mam w d*. i do tego chyba
| pili moi przedpiscy.

Trzeba tylko pamiętać, że w Warszawie właściwie wszyscy są "przyjezdni"
(pomijając wymierających staruszków w rozpadających się kamienicach na Woli
albo Pradze, ale oni raczej nas nie czytają),


troche przesadziles, ale tylko troche:)
poza tym co innego jednak byc przyjezdnym 2-3 pokolenia wstecz, a
przyjezdnym sprzed 6 lat (chociaz oczywiscie bycie 'pokoleniowcem' nie
determinuje bycia dobrym czlowiekiem)

tylko ci "nowi" przyjezdni

przyjeżdżają tu sami z własnej woli, a nie są przywożeni przymusowymi
transportami do pracy w jakimś Ursusie czy w innych Siekierkach. A poza tym
"cały naród budował swoją stolicę", dzięki czemu w Warszawie zawsze żyło się
łatwiej, ale teraz ten "cały naród" chce z tego korzystać.


ej to nie tak. nie mozna ciagle zyc przeszloscia. poza tym wez pod
uwage, ze duza czesc tych ludzi robila to z wlasnej woli. poza tym ci
co 'budowali swoja stolice' to juz sa za starzy zeby z czegokolwiek
korzystac:

 Ja uważam, że

najgorsze bydło to nie owi "przyjezdni", ale pseudomiejscowi w drugim czy
trzecim pokoleniu, których przodkowie po przesiedleniu do warszawskich
bloków opróżniali nocniki przez okno, a sedesu używali jako pralki. Ta cała
dresiarska chołota, którą widać na ulicach, to w ogromnej większości
"miejscowi", ewentualnie lekko zamiejscowi (tzn. mieszkają w zasięgu pociągu
podmiejskiego)


o tak tak:/
kumpel opoiwadal,m ze jeszcze w latach 70-tych w okolicach woronicza
wnjego bloku niektorzy 'ludzie' wylewali pomyje przez okno:/
ale coz cham zawesze pozostanie chamem (nie ma to wiele wspolnego z
miejscem urodzenia)

Ever

Mariusz Kruk - 15 Maj 2000, 03:00


Pawel Szymanski nakibordziła:

dodam tylko, ze warszawa ma tak brzydka architekture
(postsocjalistyczna PKIN MDM i inne potworki), ze i tak juz jej nic
nie zaszkodzi:/


No co Ty Ever ? PKiN Ci się nie podoba ? :-O

Pozdrawiam

Pawel Szymanski - 15 Maj 2000, 03:00



Pawel Szymanski nakibordziła:
| dodam tylko, ze warszawa ma tak brzydka architekture
| (postsocjalistyczna PKIN MDM i inne potworki), ze i tak juz jej nic
| nie zaszkodzi:/

No co Ty Ever ? PKiN Ci się nie podoba ? :-O


przyzwyczailem sie go nie widziec:)
poza tym do PKINU to nic oprocz architektury real. socj. nie pasuje -
wiec zawszez bedzie szpecil miasto,

Ever

Mariusz Kruk - 15 Maj 2000, 03:00


Pawel Szymanski nakibordziła:

przyzwyczailem sie go nie widziec:)


Eeetam. Nie znasz się ;-)
Mi się w każdym razie podoba.

poza tym do PKINU to nic oprocz architektury real. socj. nie pasuje -
wiec zawszez bedzie szpecil miasto,


  Szpecił  jak  szpecił,  ale  ten poligon dookoła niego to stanowczo zbyt
  dużo zmarnowanej powierzchni jak na środek miasta.

Pozdrawiam

Piotr Gogolewski - 15 Maj 2000, 03:00



| Brudne jest, ponieważ za dużo brudasów się napchało do tego miasta.

| I, co ciekawe, circa 95% to przyjezdni...

Ciekawa teoria .... czy dla ciebie np. bezdomny = przyjezdny ?


Nie uogólniałem pod tym kątem, a raczej brudas =~ dres. (w każdym razie po
przejściu koło takiego przypominam sobie po co na Stadionie maski pgaz
sprzedają)

jedrek - 15 Maj 2000, 03:00

Autobus nocny ktory kursuje 2 razy na godzine to lekka przesada, moim
skromnym zdaniem (aczkolwiek sa linie takie jak 117 ktore potrafia miec
za dnia 4 kursy w ciagu godziny)


A 149 ktory jezdzi raz na godzine (2 w godzinach szczytu)?

jedrek

Rusalka - 15 Maj 2000, 03:00


Poza tym Warszawa (warszawiacy), nie jest jeszcze gotowa chyba
by
pelnic role stolicy europejskiej.
Niedawno calkiem bedac o 21 w centrum mialem solidny problem by
znalezc otwarty skle spozywczy.


Down Town (czytaj Centrum) nie sluzy do robieniu zakupow
spozywczych.
Ciekawe, w jakim innym miescie europejskim robiles zakupy
spozywcze w nocy w Centrum, (i nie bierz pod uwage stacji
benzynowych).


| No juz pomijam fakt, ze miasto jest brudne,
| zakorkowane(staly watek ;)) z beznadziejna komunikacja
miejska.

| Brudne jest, ponieważ za dużo brudasów się napchało do tego
miasta.

Ehh.

Czy ja wiem?
Popatrz na tereny najbardziej autochtoniczne, takie jak
Targowek.

Poza tym Warszawa (warszawiacy), nie jest jeszcze gotowa chyba
by
pelnic role stolicy europejskiej.
Niedawno calkiem bedac o 21 w centrum mialem solidny problem by
znalezc otwarty skle spozywczy.

Podobnie mozna ponarzekac na komunikacje miejska
Bywalem czestym gosciem we Wroclawiu nie mialem problemu z
poruszaniem sie w nocy po miescie (a byly to czasy WIEEELKICH
rozkopek),
nocne tramwaje kursowaly czesto, regularnie i szybciutko.
Autobus nocny ktory kursuje 2 razy na godzine to lekka
przesada, moim
skromnym zdaniem (aczkolwiek sa linie takie jak 117 ktore
potrafia miec
za dnia 4 kursy w ciagu godziny)

Warszawiacy w duzej mierze nie przykladaja uwagi do tego jak
wyglada ich
miasto i czy jest ono czyste czy brudne.

Tak jak wskazywal Marcin, panuje u nas chaos architektoniczny.
Powstaje masa budynkow ktore w zaden sposob nie znajduja
swojego miejsca
w otaczajacej je rzeczywistosci.

No wystarczy marudzenia.

Trzeba powiedziec, ze dziewczyn troche u nas ladnych jest i
przynajmniej
jesli o to chodzi nie mamy sie czego wstydzic.

j.


Paweł Ignatowicz - 15 Maj 2000, 03:00


Nie uogólniałem pod tym kątem, a raczej brudas =~ dres. (w każdym razie po
przejściu koło takiego przypominam sobie po co na Stadionie maski pgaz
sprzedają)


A jeszcze gorzej jak jedziesz koło takiego w ciasnym tramwaju ... no chyba,
że nie korzystasz ze środków komunikacji miejskiej.

Pozdrawiam

Kaja - 15 Maj 2000, 03:00



| No juz pomijam fakt, ze miasto jest brudne,
| zakorkowane(staly watek ;)) z beznadziejna komunikacja miejska.


To już wina naszych rządzących.Oni jeżdżą limuzynami z przyciemnionymi
szybami i nic nie widzą oprócz swoich kieszeni.;-(

Czy ja wiem?
Popatrz na tereny najbardziej autochtoniczne, takie jak Targowek.


Na Targowku jest chyba czyściej niż na Śródmieściu.

Poza tym Warszawa (warszawiacy), nie jest jeszcze gotowa chyba by
pelnic role stolicy europejskiej.


Warszawiacy napewno są gotowi, ale niestety naszym miastem rządzą
niewarszawiacy.
Jedyny i niepowtarzalny Paweł Piskorski, który kocha swoje miasto- Warszawę
stara się coś dla Niej zrobic i Ją oczyścić.Przeszkadzają mu w tym-
niestety- pasożyci.

Niedawno calkiem bedac o 21 w centrum mialem solidny problem by
znalezc otwarty sklep spozywczy.


Trzeba najpierw się dowiedzieć, które sklepy są zarazem sklepami nocnymi.
Potem już będzie łatwo trafić.

Podobnie mozna ponarzekac na komunikacje miejska
Bywalem czestym gosciem we Wroclawiu nie mialem problemu z
poruszaniem sie w nocy po miescie (a byly to czasy WIEEELKICH rozkopek),
nocne tramwaje kursowaly czesto, regularnie i szybciutko.


Najlepiej w nocy jeździć taksowkami.Szybciej i bezpieczniej.

Autobus nocny ktory kursuje 2 razy na godzine to lekka przesada, moim
skromnym zdaniem (aczkolwiek sa linie takie jak 117 ktore potrafia miec
za dnia 4 kursy w ciagu godziny)


W godzinach szczytu :-)

Warszawiacy w duzej mierze nie przykladaja uwagi do tego jak wyglada ich
miasto i czy jest ono czyste czy brudne.


Mylisz się. Zajrzyj do metryk tych "warszawiakow".To chyba przyjezdni.

Tak jak wskazywal Marcin, panuje u nas chaos architektoniczny.
Powstaje masa budynkow ktore w zaden sposob nie znajduja swojego miejsca
w otaczajacej je rzeczywistosci.


Mnie one nie przeszkadzają.Przydałoby się jednak więcej budynków
mieszkalnych, zamiast tych biurowcow.
Pozdrawiam
Kaja

Kaja - 16 Maj 2000, 03:00


Down Town (czytaj Centrum) nie sluzy do robieniu zakupow
spozywczych.
Ciekawe, w jakim innym miescie europejskim robiles zakupy
spozywcze w nocy w Centrum, (i nie bierz pod uwage stacji
benzynowych).


No właśnie! Teraz na stacjach benzynowych można kupić w nocy nawet
mleko :-)
Pozdrawiam
Kaja

KAMIKAZE - 16 Maj 2000, 03:00

Warszawiacy napewno są gotowi, ale niestety naszym miastem rządzą
niewarszawiacy.
Jedyny i niepowtarzalny Paweł Piskorski, który kocha swoje miasto-
Warszawę
stara się coś dla Niej zrobic i Ją oczyścić.Przeszkadzają mu w tym-
niestety- pasożyci.


Platne parkowanie + Podwyzka cen biletow ZTM = Pawel Piskorski

Mnie one nie przeszkadzają.Przydałoby się jednak więcej budynków
mieszkalnych, zamiast tych biurowcow.


Niech beda i biurowce - trzeba gdzies pracowac, a co do budynkow
mieszkalnych: dlaczego budowa 1 m2 wynosi 4k, a w innych miejscach polski
niecale 2k. Cegly sa drozsze w Warszawie? Cena gruntu to mniej niz 10% ceny
1 m2, robocizna drozsza - moze troche tak ale przeciez wszyscy robole to
przyjezdni i kokosow nie zarabiaja, wiec czemu? (Bo to zajebisty interes
postawic dom za 1300,- m2 a sprzedawac po 3500,-)

KAMIKAZE

Michał Kowalski - 16 Maj 2000, 03:00




| Warszawiacy napewno są gotowi, ale niestety naszym miastem rządzą
| niewarszawiacy.
| Jedyny i niepowtarzalny Paweł Piskorski, który kocha swoje miasto-
Warszawę
| stara się coś dla Niej zrobic i Ją oczyścić.Przeszkadzają mu w
tym-
| niestety- pasożyci.

Platne parkowanie + Podwyzka cen biletow ZTM = Pawel Piskorski


Co do podwyżki cen biletów to jest to draństwo. Ale płatne parkowanie
jest dobrym pomysłem (no, może nie w wykonaniu firmy WAPARK:-). Dzięki
niemu można wszystko szybko pozałatwiać w centrum a nie szukać przez
30 minut miejsca do zaparkowania.

Piotr Szmitkowski - 16 Maj 2000, 03:00


Warszawiacy napewno są gotowi, ale niestety naszym miastem rządzą
niewarszawiacy.
Jedyny i niepowtarzalny Paweł Piskorski, który kocha swoje miasto- Warszawę
stara się coś dla Niej zrobic i Ją oczyścić.Przeszkadzają mu w tym-
niestety- pasożyci.


:)
Pawla Piskorskiego lubie, bardzo sympatyczna postac.
Jesli zamierza dalej pokierowac swoja kariera tak jak podejrzewam to
bede
na niego glosowal w wyborach prezydenckich :)))))

A teraz poniewaz nie widze zadnego kandydata odpowiedniego to glosuje
na Aleksandra K., nie odpowiada mi politycznie ale wydaje sie byc
najbardziej rozsadnym.

j.

Rusalka - 16 Maj 2000, 03:00


[...] A teraz poniewaz nie widze zadnego kandydata odpowiedniego
to glosuje

na [...]


NIE NIE NIE
O polityce na tej grupie newsowej nie rozmawiamy.
Beda wojny, a po co????"

Agnieszka

=================================================
Pies najlepszym przyjacielem czlowieka
=================================================
Witryna pl.regionalne.warszawa
http://michal.pawlik.com/prw/index.htm

Lukasz Kowalczyk - 16 Maj 2000, 03:00

[ Kaja ]

No właśnie! Teraz na stacjach benzynowych można kupić w nocy nawet
mleko :-)


Nawet mleko? Nawet alkohol można kupić. ;-)

Piotr Gogolewski - 16 Maj 2000, 03:00


| Autobus nocny ktory kursuje 2 razy na godzine to lekka przesada, moim
| skromnym zdaniem (aczkolwiek sa linie takie jak 117 ktore potrafia miec
| za dnia 4 kursy w ciagu godziny)

A 149 ktory jezdzi raz na godzine (2 w godzinach szczytu)?


Są lepsze linie, choćby takie 164[1], na którym normalnie jeździ jedna
brygada z częstotliwością 50 min., o podmiejskich nie wspominając[2].

[1] Sadyba - Sadyba; jest to również o tyle ciekawa linia iż formalnie na
drugim krańcu - Kępie Zawadowskiej - nie ma pętli, tylko przystanek (ZTCP
poza jednym kursem, kiedy stoi tam 14 min.)
[2] np. 726... normalna częstotliwość raz na 2h... (inna rzecz że pokrywa
się na duzej części trasy z 708) też jedna brygada... i na ile mi się wydaje
przez resztę czasu (między kursami) stoi w zajezdni (blisko ma
z krańcówki na pl. Wilsona, bo linia obsługiwana jest przez R-5 Inflancka).

Piotr Gogolewski - 16 Maj 2000, 03:00



| Nie uogólniałem pod tym kątem, a raczej brudas =~ dres. (w każdym razie po
| przejściu koło takiego przypominam sobie po co na Stadionie maski pgaz
| sprzedają)

A jeszcze gorzej jak jedziesz koło takiego w ciasnym tramwaju ... no chyba,


A nie obawiasz się tych ludzi myjących (czy `myjących') szyby samochodom
stojącym na światłach? Możesz mieć otwarte okno... podejdzie taki,
poczujesz, zemdlejesz... ;-

że nie korzystasz ze środków komunikacji miejskiej.


Odp b.

Bartosiewicz, Piotr - 16 Maj 2000, 03:00

| No właśnie! Teraz na stacjach benzynowych można kupić w nocy nawet
| mleko :-)

Nawet mleko? Nawet alkohol można kupić. ;-)


To są inne priorytety ;-)))
Pajonk

Wojciech Przygoński - 17 Maj 2000, 03:00



| Warszawiacy napewno są gotowi, ale niestety naszym miastem rządzą
| niewarszawiacy.
| Jedyny i niepowtarzalny Paweł Piskorski, który kocha swoje miasto-
| Warszawę
| stara się coś dla Niej zrobic i Ją oczyścić.Przeszkadzają mu w
tym-
| niestety- pasożyci.

| Platne parkowanie + Podwyzka cen biletow ZTM = Pawel Piskorski

Co do podwyżki cen biletów to jest to draństwo. Ale płatne parkowanie
jest dobrym pomysłem (no, może nie w wykonaniu firmy WAPARK:-). Dzięki
niemu można wszystko szybko pozałatwiać w centrum a nie szukać przez
30 minut miejsca do zaparkowania.


Witam.
O Piskorskim nie będę, trochę dla mnie za bardzo taki rezolutny.Natomiast
nie rozumiem dlaczego podwyżka cen biletów to draństwo.Nastąpiła po ok.
dwóch latach stabilnych cen i wyrównała po prostu inflację. Popatrz tylko o
ile w tym czasie podrożało paliwo, trzeba kupować nowe autobusy itd.Płatne
parkowanie-konieczne. Wykonanie- do dupy.
Z poważaniem.Przygoński

Wojciech Przygoński - 17 Maj 2000, 03:00

Witam!
Ponieważ wątek "Warszawiacy" zaczyna rozrastać się w kierunku "metra i
obwodnic" ośmielam się poczynić kilka uwag, wydaje mi się bardziej ogólnej
natury.Co stało się w naszym mieście przez ostatnie 10 lat? Ano rozrasta się
tak jak w okresie błędów i wypaczeń wzdłuż osi północ-południe, jest nadal
odwrócone dupą do Wisły, nadal jest brudne i zaniedbane.Przepraszam, ale
wygląda trochę jak źle upieczony keks, w którym tylko ingrediencje są do
zjedzenia, ale ile może być tych rodzynków w zakalcu? Była szansa na
zaprojektowanie(nie zbudowanie!) miasta perspektywicznie ładnego i
przyjaznego.A potraktowano Warszawę dzikim kapitalizmem w dużym
stężeniu.Odkryto prawdę, że ziemia kosztuje i zaczęto ją wyprzedawać na
zasadzie kto da więcej. Warszawa nie ma architekta!!!Zobaczcie co się stało
na Kabatach.Wyprzedano działki poszczególnym inwestorom i każdy buduje
swoje, nie patrząc jaka architektura powstaje kilkadziesiąt metrów dalej.No
właśnie, wyprzedaż...Czytałem tutaj posty jaki to okropny jest MDM i PKiN i
jak szkoda terenu wokół Pałacu.No pewnie, jaką kasę można za niego wziąć!A
tak poważnie, czy w ciągu 15 lat mamy wypełnić tym pseudonowoczesnym
koszmarem cale miasto?A co dla następnych pokoleń architektów? Choszczówka i
Pyry?Trochę więcej pokory, bo kiedyś budynek żył technologicznie znacznie
krócej, ale to badziewie przetrwa 200 lat. Czytałem też, że naród już dosyć
dał na odbudowę "stolycy".Pewnie w tych flaszkach, gdzie 1 zł był zawsze na
SFOZ.To trzeba było zostawić stolicę w Lublinie, też mają Krakowskie
Przedmieście.Warszawa odbiera 14% tego co generuje, a reszta trafia do tej
biednej prowincji i proszę mi tu nie mówić o sprawiedliwości.Bo jak
sprawiedliwie to do końca, niech poszczególne ziemie utrzymują swoich
posłów.Już widzę stopę życiową posła ziemi łomżyńskiej.A że więcej
zarabiamy?To i więcej płacimy podatków, zresztą ilu wśród tych
zarabiających(i korzystających)z Warszawy jest spadochroniarzy z całej
Polski!!!Ale bardzo nie lubią stolicy, oprócz krótkich chwil wizyt w kasie
żyją w ciągły dyskomforcie.
No na razie dosyć, bo mnie ktoś splonkuje za zbędne kilobajty.
Warszawiak urodzony na Karowej(ojciec z Kowla , mama z Poznania --najgorsi
są neofici;-)))
Wojciech Przygoński

Piotr Gogolewski - 17 Maj 2000, 03:00




[...] A teraz poniewaz nie widze zadnego kandydata odpowiedniego
to glosuje
| na [...]

NIE NIE NIE


TAK TAK TAK
(dla ustawiania folołapów na pl.soc.polityka)

O polityce na tej grupie newsowej nie rozmawiamy.
Beda wojny, a po co????"


Pewnie byłyby, ale w takich ja nie gustuję. ;-

qba - 17 Maj 2000, 03:00

nikt Cie nie zmusza abys tu zyl, nie podoba sie to dowidzenia




| Oj nie bedziesz mial i-netu via Astercity :-).
| A hF to juz chyba jestes osoba publiczna wiec powinienes bardziej
wywazac
| swoje wypowiedzi :-))).

| KAMIKAZE

eee tam :)) nie pochodze z Wawy wiec nie obowiazuje mnie patriotyzm
lokalny :) Nie mam zamiaru obrazac niczyich uczuc, ale dla mnie
to jedno z paskudniejszych miejsc w tym kraju, jeszcze pare lat temu
np centrum wygladalo inaczej, a teraz? stado wiezowcow i kazdy
w zupelnie innym stylu, jak paw po dobrej imprezie, najpierw tego
nabudowali,
a teraz lapia sie za glowe, ze potrzebny etat glownego architekta miasta
;))
bo nikt nad tym nie panuje. No juz pomijam fakt, ze miasto jest brudne,
zakorkowane(staly watek ;)) z beznadziejna komunikacja miejska.

z nadzieja na rozpoczecie kolejnego watku-rzeki

hF


qba - 17 Maj 2000, 03:00

o co chodzi z tym targowkiem??






| No juz pomijam fakt, ze miasto jest brudne,
| zakorkowane(staly watek ;)) z beznadziejna komunikacja miejska.

| Brudne jest, ponieważ za dużo brudasów się napchało do tego miasta.

Ehh.

Czy ja wiem?
Popatrz na tereny najbardziej autochtoniczne, takie jak Targowek.

Poza tym Warszawa (warszawiacy), nie jest jeszcze gotowa chyba by
pelnic role stolicy europejskiej.
Niedawno calkiem bedac o 21 w centrum mialem solidny problem by
znalezc otwarty skle spozywczy.

Podobnie mozna ponarzekac na komunikacje miejska
Bywalem czestym gosciem we Wroclawiu nie mialem problemu z
poruszaniem sie w nocy po miescie (a byly to czasy WIEEELKICH rozkopek),
nocne tramwaje kursowaly czesto, regularnie i szybciutko.
Autobus nocny ktory kursuje 2 razy na godzine to lekka przesada, moim
skromnym zdaniem (aczkolwiek sa linie takie jak 117 ktore potrafia miec
za dnia 4 kursy w ciagu godziny)

Warszawiacy w duzej mierze nie przykladaja uwagi do tego jak wyglada ich
miasto i czy jest ono czyste czy brudne.

Tak jak wskazywal Marcin, panuje u nas chaos architektoniczny.
Powstaje masa budynkow ktore w zaden sposob nie znajduja swojego miejsca
w otaczajacej je rzeczywistosci.

No wystarczy marudzenia.

Trzeba powiedziec, ze dziewczyn troche u nas ladnych jest i przynajmniej
jesli o to chodzi nie mamy sie czego wstydzic.

j.


qba - 17 Maj 2000, 03:00

bo nie mamy tylu bananowcow, bufonow i innych tego typu skunksow???? ale
mamy przynajmniej zasady 'po tej stronie'

qba

Piotr Szmitkowski - 17 Maj 2000, 03:00



[...] A teraz poniewaz nie widze zadnego kandydata odpowiedniego
to glosuje
| na [...]

NIE NIE NIE
O polityce na tej grupie newsowej nie rozmawiamy.
Beda wojny, a po co????"


Hehe, dobra, przepraszam :))))

j.

Grzegorz W. Fedorynski - 17 Maj 2000, 03:00


Podobnie mozna ponarzekac na komunikacje miejska
Bywalem czestym gosciem we Wroclawiu nie mialem problemu z
poruszaniem sie w nocy po miescie (a byly to czasy WIEEELKICH rozkopek),
nocne tramwaje kursowaly czesto, regularnie i szybciutko.
Autobus nocny ktory kursuje 2 razy na godzine to lekka przesada,


Nie do końca zrozumiałem - 2 autobusy na godzinę to za często, czy za
rzadko? Bo tramwaje nocne we Wrocławiu jeżdżą co godzinę.
Jeżeli chodzi o częstotliwość komunikacji nocnej, to Warszawa jest
pozytywnym wyjątkiem nie tylko w skali Polski, ale i Europy...
Nawet w Pradze Czeskiej żyjącej okrągłą dobę tramwaje są co 40 (albo
nawet 50) minut.

Pozdrawiam,

Alojzy

Pawel Szymanski - 17 Maj 2000, 03:00


bo nie mamy tylu bananowcow, bufonow i innych tego typu skunksow???? ale
mamy przynajmniej zasady 'po tej stronie'


naucz sie odpowiadac na posta, cytowac, wycinac niepotrzebne czesci
posta. do tego czasu trafiasz do mojego kf na 2 tygodnie.

Ever

Piotr Gogolewski - 19 Maj 2000, 03:00



| bo nie mamy tylu bananowcow, bufonow i innych tego typu skunksow???? ale


                    ^^^^^^^^^^
| mamy przynajmniej zasady 'po tej stronie'
naucz sie odpowiadac na posta, cytowac, wycinac niepotrzebne czesci
posta. do tego czasu trafiasz do mojego kf na 2 tygodnie.


I może jeszcze niech się rasizmu oduczy, ale na to 2 tygodnie raczej nie
wystarczą. (na razie szkoda mi miejsca na dysku na kf ;- historia uczy że
jak się pojawił, tak za tydzień zniknie)

qba - 22 Maj 2000, 03:00

faktycznie jestem tu rzadko i nie znam zasad, ale mam pytanie o co chodzilo
z tym rasizmem....(oprocz tego, ja rasista=zly, ty antyrasista=dobry)?

luuuudzieee!;/
dobre wyprzedaże noworoczne w Warszawie
Kto bierze w łapę ?
Robota jest... w SM
Zima jak zwykle zaskoczyla drogowcow...
nowy pomysł PKP w Warszawie
Parada!
pytanie związane z MES (FEM)
plac zamkowy wawa
komory gazowe w Warszawie?
czy "warszawiak" to tylko glupi stereotyp?
Dlaczego Krakusy nas nie lubia?
Masa Krytyczna - piątek, 28.10.2005
Ankieta
Scientolodzy na rondzie ONZ
Przegląd wiadomości z for internetowych :: Indeks
Linki,